Często można usłyszeć tezę, że katalogi na CD się nie sprawdzają.
Rodzi się więc pytanie czemu się tak dzieje? Podstawową przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, iż zawarte na nich informacje to zazwyczaj katalog drukowany na płycie CD, czyli najczęściej karty katalogowe urządzeń w pdf-ach.
Tu się więc pojawiają kolejne pytania, ale już retoryczne: Kto lubi czytać obszerne pdf-y na ekranie monitora? A co z możliwością porównywania urządzeń? Z wyszukiwaniem urządzeń? Z możliwością wygenerowania zamówienia? Z doborem odpowiednich opcji czy też asortymentu dodatkowego?
Podstawowym błędem jest więc nie sam nośnik CD, ale to co jest na nim zawarte. Jeśli tylko to co w katalogu drukowanym, lepiej wogóle nie ponosić dodatkowych kosztów.
Podstawowe błędy popełniane przy produkcji katalogu multimedialnego:
Katalog multimedialny jest w wiekszości przypadków efektywniejszym rozwiązaniem od katalogu drukowanego. Aby tak się jednak stało konieczne jest spełnienie kilku fundamentalnych wymagań. Najważniejszą rzeczą jest rzeczywiste wykorzystanie atutów i możliwości jakie może posiadać katalog multimedialny. Wiele powstających katalogów na CD to efekt mody i chęci obniżki kosztów. Jeśli w wyniku podjętych działań koszty przedsiębiorstwa rzeczywiście ulegną obniżce, to bardzo dobrze. Jednakże trzeba brać pod wagę również aspekty jakościowe, czyli np. zdanie klientów i ich ocenę użytkowania nowego narzędzia marketingowego. Katalog drukowany posiada bowiem kilka atutów, które mogą być dla klientów kluczowe i powodujące, że niechętnie "przestawią" się na katalog na CD. Najważniejsze przeszkody, które mogą spowodować taką reakcję klientów są następujące:
- dużo wygodniej czyta się daną treść wydrukowaną na kartce papieru, niż na ekranie komputera. Wynika to w znacznej mierze z przyzwyczajeń ludzi, ale przede wszystkim z wygody, np. na drukowanym materiale można robić notatki, czy też zapisywać uwagi.n
- niski stopnień komputeryzacji rynku docelowego. Wprawdzie Polska jest krajem o niskich współczynnikach komputeryzacji, jednakże akurat w tej dziedzinie zaległości do Zachodniej Europy są nadrabiane dużo szybciej niż w innych. W sektorze przedsiębiorstw trudno sobie dziś wyobrazić firmę bez komputera. Można więc śmiało założyć, że już dziś większość naszych klientów oczekuje materiałów informacyjnych wykorzystującyh komputer.
- psychologia odbiorcy. Zaczna część potencjalnych klientów, wiąż sprawniej posługuje się w swojej pracy materiałami drukowanymi, niż komputerem. Tendencja ta zaczyna się jednak zmieniać wraz z rozwojem komputeryzacji.
Aby wykorzystać atuty katalogu multimedialnego, należy więc wziąć pod uwagę powyższe aspekty. Odpowiednio skonstruowane rozwiązanie może bowiem wyeliminować te przeszkody. Warto jednak zwrócić uwagę na najczęściej popełniane błędy, które w efekcie stają się często przyczyną niepowodzenia wdrożonego rozwiązania. Uniknięcie ich z pewnością umożliwi stworzenie efektywnego katalogu multimedialnego.
Katalog zbudowany jako przeglądarka plików .pdf Najczęściej popełnianym błędem jest tworzenie katalogu zbudowanego na bazie przeglądarki plików .pdf. Wiele tego typu katalogów, to poprostu katalog drukowany umieszczony na płycie CD. Użytkownik wprawdzie ma możliwość otrzymania tych samych informacji, które zawiera wersja drukowana, jednak użytkowanie takiego katalogu jest bardzo uciążliwe. Jedynym aspektem, który jest brany pod uwagę przy tworzeniu tego typu katalogu, jest zazwyczaj oszczędność kosztów. Trudno zresztą mówić o "tworzeniu" takiego katalogu. Jest to jedynie zgranie na płytę tego, co istniało wcześniej w formie drukowanej. Aspekt kosztowy, jest bardzo istotny (jeśli nie najbardziej) w przypadku podjęcia decyzji o wprowadzeniu takiego narzędzia marketingowego w firmie. Jednakże zaprezentowane wyżej podejście kończy się zazwyczaj tym, iż klienci dostają katalog na CD i... katalog drukowany. Dostawca nie wykorzystał bowiem, atutów jakie daje nowoczesna technologia i powszechna komputeryzacja. Taka forma katalogu multimedialnego zaś jest dużo gorsza od katalogu drukowanego. Każdy bowiem woli tą samą dokładnie treść "studiować" w formie drukowanej. Jeśli katalog na CD nie daje, żadnych dodatkowych możliwości, a posiada jedynie największą swoją wadę, trudno oczekiwać od klientów, że zaprzestaną zamawiania katalogów drukownych.
Innym przykładem jest zorganizowanie plików .pdf w strukturę drzewka. Takie rozwiązanie ułatwia na pewno poruszanie sie po zawartości katalogu na CD, jednakże wynikowo wciąż mamy karty katalogowe w pdf. Nie możliwe jest więc stworzenie mechanizmów porównywania, selekcji czy nawet dobrze zorganizowanego wyszukiwania.
Katalog multimedialny nie może więc być jedynie inaczej dystrybuowaną formą katalogu drukowanego. O jego atutach bowiem nie decyduje sam tylko nośnik CD. Jeśli jest to jedyny czynnik, dla którego został on stworzony, finalny efekt to najczęściej produkcja katalogów drukowanych i dodatkowo na CD. Jeśli nawet doprowadzi to do obniżki kosztów przedsiębiorstwa, to na pewno kosztem klienta, który będzie musiał posługiwać się gorszym narzędziem niż dotychczas. W dłużej perspektywie może to spowodować zniechęcenie klienta i powrót do materiałów drukowanych, oraz irytacja, która odbije się na wizerunku dostawcy.
Przy produkcji katalogu multimedialnego nie można się więc kierować jedynie motywami kosztowymi. Znacznie istotniejsze i trwalsze efekty przynosi wykorzystanie pełni możliwości, które dają nowoczesne technologie.
Niedostosowanie aplikacji do sprzętu dobiorcy Bardzo często katalogi multimedialne są niedostosowane do pracy na sprzęcie, który posiadają odbiorcy. Efektem tego jest np. długie otwieranie aplikacji i zbyt wolne działanie na starszych komputerach. Trzeba pamiętać o tym, iż większość klientów nie posiada tak szybkich komputerów jak firmy tworzące tego typu rozwiązania. Względy kosztowe powodują, że klienci wymieniają cały sprzęt co 2-3 lata. Istotne jest więc, aby z katalogu multimedialnego mogła korzystać jak największa ilość potencjalnych klientów, a nie jedynie ta część, która posiada najnowszej klasy komputery. Przed tworzeniem katalogu konieczne jest więc przyjęcie założeń dotyczących minimalnych wymagań sprzętowych, przy których będzie on później testowany.
Niedostosowanie aplikacji do oprogramowania odbiorcy Równie istotne z punktu widzenia użytkownika, jak wymagania sprzętowe, są wymagania systemowe. Katalog multimedialny musi przewidywać pracę, zarówno na najnowszych systemach operacyjnych jak i na tych sprzed kilku lat. Wiele firm użytkuje bowiem starsze rozwiązania. Aplikacja musi więc działać stabilnie również na nich.
Nieprawidłowe zaprojektowanie aplikacji Przy tworzeniu katalogu multimedialnego najważniejsze jest skupienie się na istotnych atutach, które może dostarczyć dane rozwiązanie. Niestety często spotykane są niepotrzebne dodatki, np. przydługawe intro, lub zła konstrukcja całego katalogu. O ile ta pierwsza wada powoduje głównie irytację klienta i niepotrzebne wydłużanie pracy, o tyle ta druga może przyczynić się do kompletnego niepowodzenia wdrożonego rozwiązania. Irytację klienta może również wywołać konieczność instalacji katalogu na twardym dysku, przed jego użytkowaniem. W wielu firmach procedury wewnętrzne zabraniają takich rozwiązań. Warto więc i o tym pamiętać. Prawidłowo skonstruowany katalog multimedialny musi uwzgledniać specyfikę branży, odbiorców, czy charakter oferty. Tworzenie katalogu multimedialnego powinno być więc poprzedzone wszechstronną analizą, dotyczącą oferty dostawcy i jego klientów. |